Porównuje Koran do "Mein Kampf" Adolfa Hitlera i oskarża islam o ideologiczne pokrewieństwo z nazizmem. Jedni uważają, że 46-letni holenderski polityk Geert Wilders to skrajny populista; inni zaś są zdania, że głośno mówi o tym, o czym wszyscy inni wolą milczeć.
Geert Wilders odpowiada tak samo, jak zawsze: islam to nie religia, lecz faszystowska ideologia, a Koran jest tym samym co "Mein Kampf" Hitlera.